Boris Sadecki i Sarka Božikova tworzyli zgodną, kochającą się parę. Ich wspólne plany przerwała tragedia. 29 października 2022 r. zawodnik Bratislava Capitals pod koniec trzeciej tercji spotkania ligi ICEHL (występują w niej zespoły z Austrii, Węgier, Słowacji i Słowenii) z ekipą Dornbirner EC bez żadnego kontaktu z przeciwnikiem upadł na lodowisko.Zawodnik stracił przytomność i jeszcze na placu gry służby medyczne musiały podjąć reanimację. Po kilkuminutowej interwencji hokeista został przewieziony do szpitala w Dornbirnie. Po kilku dniach walki o życie 3 listopada Boris Sadecki zmarł. Miał 24 lata.
Przeszła prawdziwe piekło. W końcu los się do niej uśmiechnął
Dla jego narzeczonej świat się wówczas zawalił. Niedługo przed śmiercią ukochanego para przeżywała inną wielką tragedię. Sarka Božikova poroniła, o czym powiedziała kilka miesięcy po śmierci ukochanego.
Ale od tego czasu w jej życiu wiele się zmieniło. Kobieta po ponurym okresie znów ma powody do radości. – Przeżywałam wówczas ogromny ból, szok i żal. Taka tragedia nie powinna przydarzyć się nie tylko mnie, ale również nikomu innemu – powiedziała niedawno w rozmowie z portalem Sport24.
– Byłam zdruzgotana. Wtedy nie zdawałam sobie nawet sprawy, jak zmieni się moje życie – dodała. Sarka po ponurym okresie, znów ma powody do radości. Ponownie jest zakochana. Para niedawno powitała na świecie synka Juliusa.
Boris Sadecki i Sarka Božikova tworzyli zgodną, kochającą się parę.
/4
Ich związek przerwała tragedia. Hokeista zmarł w 2022 r.
/4
Sarka Božikova ponownie jest szczęśliwa.
/4
Boris Sadecki był zawodnikiem Bratislava Capitals.